Żołnierska Struga

Żołnierska Struga dla wielu jest nic nieznaczącą i nieznaną nazwą. Czym jest ten strumyk i przez jakie miejsca płynie? Spróbujmy podążyć jego śladem.

Strumyk ten bierze swój początek zbierając wody gruntowe z naszych łąk. Nie występuje pojedyncze źródło, ale woda zbierana jest przez dwa rowy. Kiedyś te rowy były połączone z rzeczką Chełszcząca, obecnie to połączenie jest przerwane. Ciekawe jest to, że jeden rów zawiera wodę zupełnie przeźroczystą, a drugi bardzo mętną. Oba rowy łączą się w jeden i tworzą strumyk. Strumyk płynie przez łąki w stronę autostrady S3 i przepustem przepływa na jej drugą stronę.

Po drugiej stronie autostrady S3 strumyk wije się przez chwilę poprzez las i łąki i trafia w okolice nieistniejącego obecnie niemieckiego majątku Jagersweil. Polska nazwa tego miejsca to Błędów. Jagersweil nie był typowym osiedlem, ale raczej niezależnym majątkiem należącym do Franzhausen. Stał tutaj dworek myśliwski. Liczba mieszkańców nigdy nie przekraczała kilkunastu. W czasie wojny osiedle zostało całkowicie zniszczone. Resztki zabudowy po wojnie zostały rozebrane i wywiezione na odbudowę Warszawy. Obecnie można jeszcze zobaczyć resztki fundamentów, ale i one wkrótce znikną. W tym miejscu powstanie Węzeł Tczewska łączący ulicę Tczewską z A6.

Idąc dalej wzdłuż strumienia mijamy jeziorko Bobrowy Staw w Rudniku, niem. nazwa Hammerműhle. W średniowieczu znajdował się tutaj młyn zbożowy napędzany wodą spiętrzoną w Bobrowym Stawie. W latach 1586-1692 wytapiano żelazo i obrabiano kamienie. W XVIII na pozostałościach dawnego młyna hutniczego powstał młyn zbożowy. W 1830 roku były już cztery zakłady: młyn zbożowy, kaszarnia, obok powstał tartak i garbarnia. W 1864 roku pracował tu duży młyn zbożowy o czterech ciągach, dwa tartaki i olejarnia. W 1939 roku mieszkało tutaj 19 mieszkańców. W czasie wojny zabudowania gospodarcze i młyn zostały zniszczone, a po wojnie całkowicie rozebrane. W miejscu dawnego młyna jest obecnie jeden budynek, a w Bobrowym Stawie w latach powojennych prowadzona była hodowla ryb. Nazwa wywodzi się od rudy darniowej wydobywanej w okolicach Dąbia i przetapianej w istniejącej tutaj małej hucie. Niemiecka nazwa Hammermühle – oznacza osadę z kuźnią, a ściśle z młotem poruszanym siłą wody Hammer- młot, Mühle- młyn.

Idziemy dalej i dochodzimy do mostku w ciągu ulicy Tczewskiej. Mostek ten datowany jest na rok 1915, o czym świadczy napis na fundamentach.

Po drugiej stronie ulicy Tczewskiej strumień przez las dopływa do łąk Trzebusza. Miejscowość Trzebusz (niem. nazwa Stutthof) podczas walk w 1945 roku została całkowicie zniszczona. Dzisiaj można spotkać ruiny fundamentów zabudowy osiedla, oraz pozostałości po terenie do ćwiczeń i żelbetowe schrony amunicyjne baterii Flak. Pierwsze wzmianki o osadzie pochodzą z XII wieku Tribus lub Triebz. W XIX wieku istniały tu dwie huty szkła.

Łąkami dochodzimy do Cieszyc, (niem. nazwa Steinkrug). W czasie działań wojennych w marcu 1945r. osiedle zostało praktycznie całkowicie zniszczone. Obecnie można tylko spotkać bardzo niewiele pozostałości po starej zabudowie. Przy ulicy Zdrowej znajduje się nieczynny niemiecki cmentarz. Po wojnie Cieszyce stały się częścią Dąbia. Powstało sporo zakładów produkcyjnych i ogrodniczych. Przez Cieszyce prowadzi droga łącząca Dąbie z autostradą S3 oraz przebiega linia kolejowa w kierunku Świnoujścia. Przy okazji remontu torowiska kolejowego w 1970 roku powstał nowy most nad strumykiem Żołnierska Struga.

Mijamy Cieszyce i trafiany na mostek nad Żołnierską Strugą w ciągu ulicy Lubczyńskiej łączącej ulicę Goleniowską i Kniewo. Przed nami Sadlińskie Łęgi, czyli podmokłe łąki w okolicy jeziora Dąbie. Strumyk łączy się ze strumykiem Chełszcząca, który wpada do jeziora Dąbie Małe.

Nazwa strumienia Żołnierska Struga jest kontynuacją niemieckiej nazwy Soldaten Graben.

Top