Warto zobaczyć

Miejsca szczególne w Puszczy Bukowej

Cała Puszcza Bukowa warta jest naszego czasu, jaki poświęcimy na spacery i wycieczki. Poniżej przedstawiam parę miejsc, które szczególnie polecam.

Cmentarz żołnierzy niemieckich w Glinnej

Przebywając w okolicy Ogrodu Dendrologicznego w Glinnej warto zajrzeć na nowobudowany cmentarz żołnierzy niemieckich. Niemieckie straty z okresu I i II Wojny szacuje się na około 868 tysięcy ofiar. Imiennie zarejestrowanych jest jednak tylko około kilka tysięcy z okresu I wojny i około 300 tysięcy z okresu II wojny. Niemieccy żołnierze, którzy zginęli w czasie II wojny zostali pochowani w ponad 19 tysiącach miejscowości na całym świecie. Do dzisiaj trwają prace mające na celu ustalenie danych osobowych poległych żołnierzy. Cmentarz w Glinnej jest jednym z 13 cmentarzy w Polsce, na które są przenoszone szczątki ekshumowanych żołnierzy niemieckich z pobliskich regionów. W dostępnych źródłach występuje jako Cmentarz Żołnierzy Niemieckich w Starym Czarnowie. Znajduje się naprzeciw leśniczówki Glinna. W galerii możesz obejrzeć fotki z tego cmentarza.

Cmentarze żołnierzy niemieckich na terenie Polski:

  • Bartosze – 7 000 mogił – 2003r.
  • Gdańsk – 230 mogił
  • Nadolice Wielkie – 11 970 mogił – 2003r.
  • Joachimów-Mogiły – 2566 mogił – 1995r.
  • Kraków – 4 039 mogił – 1993
  • Siemianowice Śląskie – 17 347 mogił – 1998r.
  • Mławka – 13 000 mogił – 1996r.
  • Modlin – 2 581 mogił – 1997r.
  • Poznań – 12 968 mogił – 1994r.
  • Przemyśl – I wojna – 2000 mogił – 1992r.
  • Przemyśl – II wojna – 5 247 mogił – 1995r.
  • Puławy – 13 132 mogił – 2000r.
  • Warszawa – 362 mogił – 1991r.
  • Stare Czarnowo (Glinna) – 4 617 mogił – aktualnie w budowie

 

Grób nieznanego sapera

A właściwie miejsce, o którym do dzisiaj są sprzeczne informacje. Taką nazwę tego miejsca pozostawiłem dlatego, że właśnie tą wersję jako pierwszą usłyszałem już w latach 80. Różne źródła podają różne, często bardzo sprzeczne informacje. Najczęściej usłyszeć można, że jest to grób sapera z armii generała Batowa. W rzeczywistości był to chyba grób polskiego żołnierza z II Łużyckiej Dywizji Artylerii, która działała na tym terenie. Nie można jednak wykluczyć, że jest to grób żołnierza radzieckiego, bo działała też tutaj radziecka piechota. Od lat 90-tych wisi nad nim tabliczka pokazana na zdjęciu. Istnieje też wersja, że jest to grób uciekiniera z obozu w Policach, zastrzelonego właśnie tutaj. Inna wersja mówi, że grób został ekshumowany i przeniesiony na inny cmentarz, a nagrobek został chyba raczej tylko jako atrakcja turystyczna. Co prawda, była propozycja przeniesienia tego grobu na cmentarz przy ulicy Bronowickiej, ale nie doszło to do skutku. Grób ten znajduje się nieopodal Uroczyska Bunkry, przy drodze do Podjuch. W ostatnim czasie miejsce to zostało przez nas uporządkowane, a nagrobek pomalowany.
Więcej zdjęć z tego miejsca
 

Uroczysko Bunkry

Tereny dawnego poligonu wojskowego, do dzisiaj częściowo czynnego obfitują w różne miejsca, które warto zobaczyć. Jednym z nich jest pozostałość po placu ćwiczeń i małej strzelnicy. W tej chwili znajdują się tu ruiny betonowego schronu i resztki strzelnicy. Wszystkie metalowe umocnienia, wrota wejściowe i inne wyposażenie zostało zdemontowane, a samo wejście główne jest zasypane piaskiem. Był to podziemny schron z pomieszczeniem na agregat prądotwórczy, można zobaczyć jeszcze dzisiaj solidną podstawę tego agregatu i kominek do odprowadzania spalin. Obok pomieszczenia dla żołnierzy, pojazdów i sprzętu. Znajduje on się blisko leśnictwa Daleszewo, przy drodze do Podjuch.
 

Uroczysko Mosty i pozostałość po dawnym obozie

Na temat tego miejsca napisano już wiele mniej i bardziej fantastycznych teorii. Znajdują się tutaj trzy betonowe mosty, każdy o innej konstrukcji. Na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie kaprysu jakiegoś szalonego architekta, który buduje mosty prawie w środku lasu beż żadnej potrzeby. W rzeczywistości jednak jest to budowla dość przemyślana. W pobliskich Podjuchach zarówno przed wojną Niemcy, jak i po wojnie Polacy utrzymywali jednostki wojskowe o charakterze inżynieryjnym. Jeżeli do tego dodać fakt, że te mosty znajdują się na terenach dawnego poligonu, to odpowiedź na pytanie o przeznaczenie tego obiektu nasuwa się sama. Był to ośrodek ćwiczeń dla saperów. Nieopodal znajdują się ruiny dawnego obozu dla włókniarek z Łodzi i okolic, pracujących w czasie wojny w zakładach włókienniczych w Podjuchach. Kobiety te pochodziły z łapanek ulicznych przeprowadzanych przez Niemców w czasie wojny. Do dzisiaj można zobaczyć pozostałości po drewnianych barakach i ruiny murowanych pomieszczeń. Ostatnimi czasy w tym miejscu ktoś zaczął wysypywać gruz i śmiecie. Po wojnie wiele kobiet pozostało i tutaj założyło rodziny. W pobliskich Podjuchach jest parę ulic związanych nazwami z miastem pochodzenia, na przykład ulice Łódzka, Pabianicka, Żyrardowska. Obok obozu jest nowoczesna strzelnica wojskowa przeniesiona z Kijewa. Znajduje on się w lesie blisko autostrady przy drodze z Podjuch do Kołowa i Binowa.
 

Miejscowość Kołowo

Kołowo – najwyżej położone osiedle na terenie Puszczy Bukowej, około 138m npm. Jest to wieś owalnicowa na głównym grzbiecie Wzgórz Bukowych. Już w 1187 r. wzmiankowana jako posiadłość klasztoru cystersów z Kołbacza; w 1535 r., po sekularyzacji zakonu, przypadła w posiadanie ostatniemu jego opatowi, który tu zamieszkał. Zabudowania ryglowe wokół dwu małych stawów, które są najwyżej położone w całej Puszczy Bukowej. W samym środku kościół murowany, neogotycki, wzniesiony w XIXw., na fundamentach kamiennych. Legenda miejscowa, wiążąca się z budową kościoła w Kołowie, głosi, że gdy prace budowlane były już bliskie ukończenia, diabeł, aby nadal mógł bez przeszkód panować nad całą Knieją Bukową, cisnął ze szczytu Skórczej Góry wielkim kamieniem w kościół, głaz spadł jednak za blisko i leży dotąd w bocznej kotlinie, na południowy wschód od Szwedzkiego Młyna (Diabelski Kamień). W 1963r. na szczycie góry Lisicy został uruchomiony nadajnik radiowo-telewizyjny. Obok nadajnika przy drodze do Podjuch pozostałość ogrodzenia zburzonej w czasie wojny w 1945 r niemieckiej restauracji. W najbliższej okolicy liczne punkty widokowe na Binowo i okolice.
 

Uroczysko Szwedzki Młyn

Szwedzki Młyn, Młyn Prochowy, nazwa istniejącego tu niegdyś młyna wodnego, obecnie miejsca wokół dawnego stawu młynarskiego. Już w 1274 r. stał tu młyn, poruszany siłą wód strumienia. Był własnością klasztoru cystersów w Kołbaczu. Gdy po sekularyzacji zakonu ostatni jego opat osiadł w 1535 r. w darowanym mu Kołowie, pobierał daninę od dzierżawcy młyna. Była to wówczas kuźnia wodna, wykuwająca blachy miedziane. W czasie wojny 30-letniej Szwedzi urządzili tu młyn prochowy, który zniszczyli, wycofując się w 1697 r. W 1818 r. został odbudowany na młyn papierniczy, który produkował worki dla cementowni w Zdrojach. Założona tu w 1860 r. gospoda turystyczna stała się ulubionym miejscem wypoczynku świątecznego szczecinian. Zniszczona w czasie działań wojennych w 1945 r. Dzisiaj to miejsce głównie służy wycieczkowiczom do urządzania ognisk. Znajduje się przy drodze Chojnowskiej. Do dzisiaj zachowały się resztki tamy na strumieniu Chojnówka, pozostałości po piwnicach i ruiny po dawnych zabudowaniach. Za stawem od wschodu znajdują się resztki cmentarza.
 

Źródełko Ponikwy

Źródełko Ponikwy, a właściwie jedno z wielu źródeł strumienia Ponikwa stanowi uroczy zakątek Puszczy Bukowej. Nad źródełkiem tym jeszcze parę lat temu (2003) były ustawione ławeczki, na których można było odpocząć. Dzisiaj teren jest trochę zdewastowany przez pseudoturystów, a ławki częściowo spalone i wrzucone do źródełka. Na źródełku tym jest zbudowana na przełomie XIX i XX wieku kamienna zapora spiętrzająca jego wody i tworząca mały wodospad. Miejsce to było kiedyś celem spacerów mieszkańców Szczecina, podobne jak drugie przy drodze Chojnowskiej (Źródełko Worpickiego, Wyciek – na zdjęciu z prawej strony) i trzecie o nazwie Lwia Paszcza. Źródełko to znajduje się na trasie szlaku czarnego za Przełęczą Trzech Braci.
 

Źródełko Lwia Paszcza

Nazwa tego miejsca jest jednym z najczęściej kojarzonych słów z Puszczą Bukową. Kiedyś źródełko to zdobił wykonany w 1893 roku żeliwny odlew lwiej paszczy, z pyska którego wypływała woda. Od tego wzięła się nazwa zarówno samego źródełka, jak i całej doliny. Jest jednym ze źródeł Lisiego Potoku. Na przeciwko źródełka wielkie i majestatyczne wzgórze Zamczysko, 103,4 m npm. Dzisiaj po lwiej paszczy nie ma nawet śladu, a na źródełku są tylko pozostałości betonowego obmurowania. Piękne miejsce biwakowe z drewnianym schronem przeciwdeszczowym i wydzielonym paleniskiem. Miejsce bardzo chętnie odwiedzane przez turystów krajowych i zagranicznych. Najłatwiej tam trafić idąc drogą o nazwie Kira wzdłuż strumienia Lisi Potok w kierunku Kołowa.. Prowadzi tam też szlak żółty.
 

Pomnik Carla Ludwiga Gené

Carl Ludwig Gené 1820-1893. Francuz z pochodzenia a przyrodnik z zamiłowania, był leśniczym w leśnictwie Śmierdnica. To właśnie jemu i jego działalności Puszcza Bukowa zawdzięcza chyba najwięcej. Był jednym z założycieli Ogrodu Dendrologicznego w Glinnej. Za jego czasów powstała większość dróg utwardzonych. Uporządkował też i rozszerzył nazewnictwo miejsc w Puszczy. Był też wielkim propagatorem jej walorów przyrodniczych, krajoznawczych i turystycznych. Zginął w tym miejscu od kuli kłusownika. Jego pomnik znajduje się na szczycie góry zwanej Piekielnik. Najłatwiej tam trafić idąc czerwonym szlakiem wzdłuż strumienia Stromżyk.
 

Cmentarzysko kurchanowe

Na terenie samej Puszczy i w okolicach jest sporo miejsc, gdzie występują ślady dawnych cywilizacji, zabudowań, pomniki i tym podobne miejsca świadczące o tym, że Puszcza to nie tylko sam las. Najstarszym takim śladem na terenie Puszczy są kurhany w rezerwacie Trawiasta Buczyna, których powstanie datuje się na epokę brązu 1200-1000 lat przed naszą erą. Cmentarzysko obejmowało kilkaset mogił kamiennych. Każda mogiła zawierała jedną lub kilka skrzyń kamiennych nakrytych płaszczem kamiennym i otoczonych kamiennym kręgiem. Kurhany te dzisiaj są ledwo widoczne na skutek wykorzystania kamieni od IX wieku przez okoliczną ludność. Rozpoznać można zaledwie pięć kurhanów. Największy ma około 10 m średnicy i około 2 m wysokości, pozostałe od 2 do 4 m średnicy i prawie 1 m wysokości. Całość obiektu jest położona dzisiaj na terenie rezerwatu ścisłego, gdzie nie wolno chodzić. Obok kurhanów znajduje się spory głaz narzutowy, który być może stanowił kiedyś ich część. Sporo obiektów z tego cmentarzyska można znaleźć dziś w Muzeum Narodowym w Szczecinie.

Top