Konwalie i szambo

Nastał maj, a wraz z nim pojawiły się majowe konwalie.
I na tym właściwie można byłoby zakończyć tę wiadomość. Jednakże spacerując po lesie można spotkać się z różnymi niebezpieczeństwami i przykładami głupoty i niefrasobliwości ludzkiej.

Spacerując w okolicach dawnego Pałacu Henningsholm, a obecnie siedziby MOS1 trafiamy na niezabezpieczone włazy studzienek kanalizacyjnych. Rurociąg odprowadza, a właściwie kiedyś odprowadzał, ścieki z Ośrodka do rzeki Płoni.

Spróbujmy zajrzeć do wnętrza tych studzienek. Studzienki mają głębokość około 3-4metry, w środku są dodatkowe kręgi służące do rozdrabniania ścieków. Wpadnięcie w taką studzienkę może skończyć się tragicznie.

Tylko w jednym miejscu pokrywy studzienek są na właściwym miejscu i zabezpieczają przed nieszczęśliwym wypadkiem. Cały rurociąg jest w opłakanym stanie. Rury są połamane, a ścieki wyciekają na zewnątrz, tworząc rozlewiska i bagienko.

Przy ujściu rurociągu do rzeki Płoni spotykamy jeszcze jedną niezabezpieczoną studzienkę. Samo ujście jest ekologiczne, bo chyba nic do rzeki nie dopływa – wszystkie ścieki są gubione po drodze.

Na pewno kiedyś studzienki były zabezpieczone w jakiś sposób. Możliwe, że były tam żeliwne pokrywy, ale – jak to z elementami żeliwnymi bywa – mogły znaleźć się na złomie. Szkoda, że nikt się tym nie interesuje. Może jak dojdzie do jakiegoś wypadku, to włazy zostaną zabezpieczone. Takie pułapki są groźne także dla zwierząt. Teren, na którym jest ten rurociąg, jest w administracji Lasów Państwowych, a sam rurociąg należy do MOS1. Może doraźnie zabezpieczyć te niebezpieczne miejsca taśmą, tak jak został zabezpieczony przedwojenny kanał przy ulicy Przylesie?

A konwalie sobie rosną i nic sobie z tego nie robią.
Podobnie jak ludzie odpowiedzialni za ten teren.

Jeden komentarz do Konwalie i szambo

  1. Janusz pisze:

    Znając polskie realia nikt nic nie zrobi dopóki nie będzie wypadku. A potem i tak winnego nie będzie. Leśnictwo zwali na pałac, pałac na brak funduszy i wszystko rozejdzie się po kościach. Szkoda tylko zwierząt, tam są sarny i dziki.

Top