Oratorium „Mesjasz” Georga Friedricha Händla

Oratorium „Mesjasz” Georga Friedricha Händla - wielgowo.plOratorium „Mesjasz” Georga Friedricha Händla to można powiedzieć dzieło ponadczasowe, wykonywane od kilkunastu pokoleń i zawsze przyjmowane przez słuchaczy z zachwytem. W Wielgowie nie mogło być inaczej. Gromkimi brawami zakończył się sobotni koncert cyklu „Kulturalne Wielgowo”. Była to jubileuszowa, już dziesiąta część, więc wybór tak wielkiego dzieła i znamienitych wykonawców nie był przypadkowy. Oprócz mieszkańców naszych osiedli wielu słuchaczy przyjechało z innych stron Szczecina. Koncert został zorganizowany przez Stowarzyszenie Kulturalne Wielgowo, Parafię p/w Św. Michała Archanioła oraz Radę Osiedla Wielgowo-Sławociesze-Zdunowo przy wsparciu różnych firm i instytucji.

Nie chcę i nie będę dublować to, co zostało napisane przez Lucynę Kowalczyk w treści poprzedniego wpisu, Chcę tylko przedstawić moje całkowicie subiektywne spostrzeżenia na temat organizacji i przebiegu tego koncertu.

To, że takie i podobne koncerty są potrzebne i warto je organizować nie podlega dyskusji. Ile trzeba włożyć pracy, ile trzeba poświęcić swojego czasu, ile trzeba wychodzić, wyprosić, załatwić, aby takie wydarzenie mogło się odbyć – wiedzą tylko organizatorzy. I tu właśnie taka myśl, refleksja. Kościół – co prawda – był zapełniony, według mnie około 300 obecnych, ale jakby porównać liczbę obecnych do liczby mieszkańców to okaże się, że jest to tylko znikomy procent. I tu takie moje pytania: Czy informacja o koncercie była źle rozprowadzana? Może była rozprowadzana wśród nie tych potencjalnych odbiorców? Może temat koncertu był źle dobrany? Wszak kultura to nie tylko muzyka poważna. Może warto zastanowić się nad tym, co jest w stanie przyciągnąć większą liczbę słuchaczy?

Sam koncert dla zgromadzonych w kościele podobał się, bo przy takich wykonawcach musiał się podobać. Ja czekałem jednak na jedno zdarzenie, ale jak się okazało daremnie. Oratorium „ Mesjasz” było wykonane w języku niemieckim. Rozumiem, że Georg Händel był z pochodzenia Niemcem. Domyślam się, że soliści i chór są jednak Polakami, urodzonymi w Polsce, wychowanymi w Polsce, wykształconymi w Polsce i posługują się językiem polskim. Piszę o tym dlatego, że czekałem na chór Hallelujah wykonany w języku polskim. Może nie w trakcie koncertu, ale na bis. Niestety, nie doczekałem się. Bis był też po niemiecku. Szkoda, bo byłby to piękny akcent na długo zapamiętany przez słuchaczy. Nasz Chór ks. Jacka Kochańskiego wykonuje ten utwór w języku polskim bez problemu…

W galerii zdjęć parę fotek z koncertu

Komentarzy: 6 do Oratorium „Mesjasz” Georga Friedricha Händla

  1. Piotr napisał(a):

    Tylu było gotografów i tylko tyle zdjęć?

  2. Jola napisał(a):

    Panie Ryszardzie, podzielam Pana uwagi. Koncert tylko dla melomanów a niestety język niemiecki ciężko się słucha. Też czekaliśmy na jakiś polski akcent.

    • Mira napisał(a):

      Polski akcent? Przecież wszyscy wykonawcy (o ile wiem) są Polakami. Wykonali znakomicie jeden z najpopularniejszych i najtrudniejszych utworów w wersji koncertowej.

  3. Zenon napisał(a):

    Zgadzam się z P.Jolą i komentarzem P.Rysia, koncert był wybitnie dla wybrańców. Byłem z żoną na koncercie i się trochę nudziłem, za to moja Żona wyszła ZACHWYCONA!!!
    Jak to mówią jeden woli córkę a drugi teściową. Ja czekam na Pięknych i Młodych, bo chociaż nikt oficjalnie nie potwierdził to wieści chodzą na Wielgowie, że będą u nas we wrześniu. Jestem pod wrażeniem.

  4. Teresa Szczepańska napisał(a):

    Panie Zenonie
    Potwierdzam oficjalnie, że na festynie organizowanym przez Radę Osiedla Wielgowo-Sławociesze-Zdunowo w dniu 16 września 2017 r. wystąpi zespół „Piękni i Młodzi” :-)
    Już dzisiaj zapraszam Pana (z żoną) i wszystkich mieszkańców na wspólna zabawę.

  5. Mira napisał(a):

    Oratorium „Mesjasz” może być (i jest) wyzwaniem tak dla wykonawców, jak i dla słuchaczy. Świadczą o tym choćby powyższe wpisy. Jedni wychodzą z koncertu znudzeni, drudzy – zachwyceni. Formułowanie na tej podstawie wniosków, że należy organizować imprezy/koncerty bardzie „rozrywkowe”, popularne, łatwiejsze w odbiorze jest – w mojej opinii – nadużyciem. Dlaczego pozbawiać miłośników tzw. muzyki poważnej możliwości wysłuchania tego, co lubią? Sprawa kolejna: frekwencja. Kościół był wypełniony słuchaczami. Zgoda, ze wiele osób było spoza Wielgowa. Czy to źle? Stowarzyszenie sprawiło, że Wielgowo stało się istotnym miejscem kultury naszego miasta i to tej najwyższej. Tak się buduje prestiż i wizerunek osiedla, dzielnicy. Różnorodność to cecha najbardziej pożądana w życiu kulturalnym. Zdecydowanie ważniejsza niż masowość. Sądzę, że w Wielgowo jest bardzo dobrym miejscem do organizowania festynów, koncertów”Pięknych i Młodych” oraz „Mesjasza”, wykonywanego zgodnie z tradycją i sztuką koncertową – w języku niemieckim, a więc tak, jak się śpiewa w największych salach koncertowych świata.

Top