Uwaga na skrzyżowanie!

Chciałbym zwrócić uwagę na niebezpieczne skrzyżowanie (ulic: Bryczkowskiego, Bałtyckiej i Tczewskiej), które jest nieprawidłowo oznakowane. Widać tam znaki pionowe i poziome, które wzajemnie się wykluczają. W rezultacie pojazdy w tym miejscu zatrzymują się i (na szczęście) przepuszczają uprzejmie, ale może kiedyś dojść do sytuacji, w której obaj kierowcy będą jednocześnie myśleli, że mają pierwszeństwo. Dobrze by było, gdyby drogowcy przyjrzeli się sprawie i poprawili oznakowanie, a tymczasem zalecam wzmożoną uwagę w tym miejscu!
Autor: Arek

Wiadomość została dodana poprzez formularz Dodaj newsa

Na prośbę Arka dodaję zdjęcie przedstawiające poprawne oznakowanie:

Komentarzy: 20 do Uwaga na skrzyżowanie!

  1. arek napisał(a):

    PS. Tak wg Wydziału Ruchu Drogowego Policji powinna wyglądać organizacja ruchu w tym miejscu:

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15940830_10209525842317887_6051125491482020524_n.jpg?oh=9b3e0c406f17a069cfd96f10cd8930b1&oe=58E06426

    Wystarczyłoby po prostu trochę farby i jeden dodatkowy znak.

    (MOŻE UDA SIĘ WKLEIĆ TO ZDJĘCIE DO ARTYKUŁU?)

  2. Paweł napisał(a):

    Trzeba się zająć tym jak najszybciej. Tak samo brakiem oznakowania poziomego na ul. Bryczkowskiego oraz oznakowanie poziomym i pionowym „skrzyżowania” za przejazdem kolejowym.

  3. Leszek napisał(a):

    Popieram, ale nie wiem czy autobusy się w tym przypadku zmieszczą w zakręt.

    Poza tym apeluję do kierowców skręcających z Bryczkowskiego w Borsuczą by przestali to robić na pełnym gazie. Nie ma tam widoczności, idą tamtędy piesi, jadą rowerzyści, jadą z przeciwka inni kierowcy. To się kiedyś źle skończy. Nie wiem czy w tym miejscu jakieś drobne zmiany mogłyby coś zmienić.

    Proponuje jeszcze postawić tablicę na drodze z Sowna (skrzyżowanie z Wiślaną i Magnoliową), że się wjeżdża do Szczecina, albo Wielgowa – Szczecina (niebieski napis).

  4. Jacek napisał(a):

    Proszę wszystkich zainteresowanych poprawą bezpieczeństwa na ulicach naszego osiedla o kontakt. tel.606314405.
    Jestem z ramienia Rady Osiedla, osobą wyznaczoną do kontaktu w sprawie w/w problemów.
    Pozdrawiam
    Jacek Malczewski

  5. Darek napisał(a):

    Jacek – proponuję zacząć od skrzyżowania profesora Żuka z drogą nr 10. Tam jest mnóstwo groźny wypadków a lewoskret w kierunku Stargardu jest walką o życie! Niech miasto nie czeka aż ktoś tam zginie tylko założy w końcu światła i ustawi fotoradar.

    • arek napisał(a):

      Obawiam się, że to już może nie być teren miasta tylko np. Kobylanki. Ale zawsze można by też zastosować półśrodek i zwęzić pasy – od strony Stargardu zamknąć prawy pas, żeby z Żuka dało się skręcić w prawo bezkolizyjnie, a od strony Szczecina przeznaczyć tylko prawy pas do jazdy prosto (lewy zwolniłby się także dla jadących od Żuka do Stargardu. Może niegłupie byłoby też postawienie tam ronda?

  6. rwpb napisał(a):

    Wydział Ruchu Drogowego Policji może i poprawnie zaproponował i naszkicował zmiany na tej krzyżówce. Ale jak to przeważnie bywa, te propozycje mają się nijak do sytuacji w realnym życiu. Drogi Arku, oraz drodzy pracownicy Wydziału Ruchu Drogowego Policji: proszę wczuć się w rolę kierowców autobusów i większych pojazdów. Zastanówcie się w jaki sposób takie duże i długie pojazdy mają skręcić z ul. Tczewskiej w ul. Bryczkowskiego? Właśnie dlatego jest możliwość jazdy z ul. Tczewskiej w ul. Bryczkowskiego po lewej stronie wysepki z krzyżem. Papier wszystko przyjmie, ale w naturze mogą być spore problemy. Chyba jedynym rozwiązaniem w tym miejscu jest budowa ronda, co niestety wiąże się z poszerzeniem zajmowanego miejsca przez skrzyżowanie.

    • arek napisał(a):

      Nie przesadzajmy, nie róbmy z autobusów pojazdów, które nigdzie się nie zmieszczą. Przecież tam są dwa szerokie pasy, więc zamknięcie jednego (stworzenie martwej strefy) spowoduje powstanie miejsca dla nich. A to właśnie papier (w sensie obliczenia na podstawie konkretnych danych), a nie „oko” i indywidualna ocena jego posiadacza jest w takich sytuacjach najbardziej obiektywny. A i ZDITM nie ma problemów żeby robić różnego rodzaju testy, więc i w tym przypadku zanim cokolwiek zacznie się działać można wysłać w to miejsce najdłuższy posiadany autobus żeby zobaczyć jak wyglądałaby sytuacja (możliwe, że byłoby tak jak Ty piszesz), wtedy każda dyskusja byłaby już zbędna.

      Autobusy to mają dopiero problem przy skręcie z Obr. Stalingradu w Woj. Polskiego – aż dziwne, że żaden nie zahaczył tam jeszcze osobówki z pasa obok…

  7. rwpb napisał(a):

    Arku, właśnie taka organizacja tego skrzyżowania była warunkiem przedłużenia linii autobusowej po ul. Bryczkowskiego. Jeżeli kiedyś autobusy nie dawały rady, to i teraz będzie tak samo. Chyba, że zrezygnujemy z komunikacji miejskiej po ul. Bryczkowskiego, a tego przecież nie chcemy.
    Tylko budowa ronda, może nawet z przeniesieniem środkowej wysepki z krzyżem, może rozwiązać sytuację.

    • arek napisał(a):

      Pytanie z innej beczki: kto pokryje szkody w przypadku, gdy dojdzie tam do stłuczki i oba auta zgodnie z oznakowaniem będą miały pierwszeństwo? Odpowiem: miasto, czyli my. I tu mówimy tylko o stratach materialnych, a co jak dojdzie do utraty zdrowia (nie mówiąc o życiu)?

      Jeżdżę tym skrzyżowaniem kilka razy dziennie i naprawdę nie widzę opcji, żeby autobus się tam nie zmieścił, szczególnie że dawno nie widziałem na tej trasie „długich”.

      Możliwe, że istnieje jeszcze jeszcze jakieś inne tanie wyjście z tej sytuacji, ale do tego potrzeba mądrych (mądrzejszych od naszych) głów.

      • Tomek napisał(a):

        Witam, skrzyżowanie jest oznaczone w sposób poprawny. Znak w niebieskim oznaczeniu mówi: ustaw pierwszeństwa na drodze z pierwszenstwem (czyli dopiero jak dojedzie się do ulicy tczewskiej!) A jadąc z ul tczewskiej w bryczkowskiego (znak w czerwonym oznaczeniu) to normalny znak ustąpienia pierwszeństwa, dodatkowo jest oznaczenie pionowe gdzie należy się zatrzymać.

    • arek napisał(a):

      Może wystarczyłoby po prostu wymazać te trójkąty dla zjeżdżających w Bryczkowskiego, natomiast przerywane linie zastąpić trójkątami dla tych jadących Bryczkowskiego? Puszka farby, a przynajmniej nikt nie miałby wątpliwości kto ma pierwszeństwo.

  8. marcin napisał(a):

    Jestem za budową ronda. Nie ma go w planie ale tereny wokół skrzyżowania należą do miasta i powinno być miejsce na dość duże rondo (autobusy). Fajnie nawiązywałoby to do tradycji rond w Szczecinie.

    Aktualny plan (patrz str. 342):

    http://bip.um.szczecin.pl/files/EBDA1098E09443499474C08B986934FA/Obwieszczenie_12.pdf

  9. Tomek napisał(a):

    Witam, skrzyżowanie jest oznaczone w sposób poprawny. Jeśli author uważa ze te znaki zaznaczone na zdjęciu się wykluczają to niech poczyta trochę ich opis. Znak w niebieskim oznaczeniu mówi: ustaw pierwszeństwa na drodze z pierwszenstwem (czyli dopiero jak dojedzie się do ulicy tczewskiej!) A jadąc z ul tczewskiej w bryczkowskiego (znak w czerwonym oznaczeniu) to normalny znak ustąpienia pierwszeństwa, dodatkowo jest oznaczenie pionowe gdzie należy się zatrzymać.

    • arek napisał(a):

      Dobrze, napiszę do Wydziału Ruchu Drogowego, że Tomek stwierdził, że się nie znają i powinni wrócić do nauki jazdy :)

      • Tomek napisał(a):

        To że zaproponowali zmiany nie znaczy że do tej pory było źle. Chyba że napisali Panu że faktycznie jest nie tak? Ale myślę że do tego czasu już cis by zrobili.
        A tak w temacie bezpieczeństwa to trzeba oznakowac prawie wszystkie skrzyżowania w Wielgowie. Ludzie jeżdżą tam bardzo szybko a większość skrzyzowan jest bez znaków, czyli reguła prawej ręki… nauczyli się że kiedyś jedną ulica była asfaltowa i była „główną”. Znaków brakuje np na wislane, borsuczej, fiolkowej… chociaż lepiej i bezpieczniej by było zrobić strefę że skrzyzowaniami rownorzednymi.

        • arek napisał(a):

          Odpowiedzieli, że powinno być zaprojektowane inaczej. Generalnie cały ruch drogowy powinien mieć jak najmniej znaków, szczególnie takich wykluczających się i wprowadzających niejasność. Chodzi o to, aby taki przyjezdny (niemiejscowy) wiedział od razu po spojrzeniu na znaki kto ma pierwszeństwo, a nie że się zatrzyma i będzie 5 minut kminić. A tutaj (wg mnie, a nie WRD) wystarczyłoby przesunąć znaki pionowe i przemalować poziome, aby nie było NAJMNIEJSZYCH wątpliwości – kiedy pokazałem to skrzyżowanie na fejsbukowej grupie kierowców (gdzie wielu z nich to kierowcy zawodowi: ciągników siodłowych, instruktorzy nauki jazdy, a nawet policjanci drogówki) to KAŻDY (na kilkadziesiąt osób) stwierdził, że to oznakowanie nie jest takim, które nie pozostawia żadnych wątpliwości i można je przejechać „na czuja”.

        • arek napisał(a):

          A co do skrzyżowań równorzędnych, to ja już także pisałem o tym kilka lat temu. Fiołkowa, Borsucza, Wiślana, Zawrotna – to są idealne przykłady ulic, gdzie ludzie myślą, że są na głównej (bo szerszej). Najgorsze, że bardzo często na tą sytuację nie zwracają uwagi kierowcy ciężarówek i mimo, że nie mają pierwszeństwa, to suną przed siebie z pełną prędkością.

          Osiedla typu wielgowo (spokojne i bez chodników) powinny być bezwzględnie objęte strefą ruchu 20-30km/h (40-50km/h tylko na Bryczkowskiego i Bałtyckiej). Tych parę znaków z „krzyżykami na trójkątach” też nie sprawiłyby, że miasto by zbankrutowało. Tyle, że u nas na bezpieczeństwie się niestety oszczędza.

  10. Paula napisał(a):

    Szkoda, że nikt nie zwraca uwagi na bezpieczeństwo na innych skrzyżowaniach, które w ogole nie są oznakowane. Ludzie sami ustalili sobie drogi z pierwszeństwem nie ustępują na skrzyżowaniach równorzędnych.:/ Fakt, że zaproponowane zmiany spowodowałyby, że omawiane skrzyżowanie byłoby bardziej czytelne, nie zmienia tego, że obecne oznakowanie jest poprawne.

  11. rwpb napisał(a):

    Kochani, myślę, że nie ma co więcej dyskutować na ten temat. Sprawa została zauważona przez naszą Radę Osiedla, która wystosowała pismo opisujące tą sytuację do ZDiTM Szczecin. ZDiTM przekazał sprawę dalej do WGKiOŚ UM Szczecina. Co z tego wyniknie wkrótce zobaczymy.

    W załączeniu pismo w przedmiotowej sprawie przekazane do WGKiOŚ UM

Top