Dusza ukryta w dźwiękach kolędy

Wielgowo śpiewa kolędyTrudno sobie wyobrazić święta Bożego Narodzenia bez wspólnego, rodzinnego śpiewu kolęd i pastorałek. Tradycje i zwyczaje Świąteczne sięgają wielu lat wstecz, a teksty i melodie są dobrze wszystkim znane. „Wielgowo śpiewa kolędy” to tytuł koncertu kolęd i pastorałek, w którym mieliśmy okazję uczestniczyć w piątkowy wieczór. Chór ks. Jacka Kochańskiego pod przewodnictwem Mariana Kondzioły wraz z towarzyszącymi zespołami dziecięcym i muzycznym zaproponował nie tylko wysłuchanie, ale także wspólne śpiewanie kolęd. Kościół w Wielgowie wypełniony był po brzegi, a co niektórzy stali przed wejściem. Oprócz śpiewu wprowadzone były elementy ludowe: kolędnicy w przebraniach Turonia, Anioła, Śmierci, Diabła oraz Pasterza. Obecna była Święta Rodzina – wszyscy na żywo!!! Słowa nie opiszą atmosfery wieczoru, kto był na pewno go zapamięta, a kto nie nie był może tylko żałować. Całość została zorganizowana przez Stowarzyszenie Kulturalne Wielgowo i Parafię Rzymskokatolicką p/w Św. Michała Archanioła w Wielgowie przy wsparciu sponsorów.

Po koncercie naszły mnie dwie takie luźne refleksje.
Pierwsza. Spora frekwencja tego wieczoru świadczy o tym, że temat został trafiony w dziesiątkę. Pomimo późnej pory wszystkie miejsca, zarówno siedzące, jak i stojące były zajęte. Podobnie tłok panował przy organach na chórze. Długie owacje i bisy na zakończenie koncertu świadczą o tym, że występy bardzo się wszystkim spodobały. Chwała Organizatorom za wybór właśnie takiego tematu. Wysoka frekwencja świadczy też o potrzebie organizowania tego typu imprez. Jest też niejako podpowiedzią co do wyboru tematów spotkań w przyszłości.

I druga refleksja: „Cudze chwalicie, swego nie znacie”. Nasze osiedla nie są duże, ale mieszka tu sporo ludzi utalentowanych, czego sztandarowym przykładem może być występ Chóru ks. Jacka Kochańskiego w miniony piątek. Szeroko pojęta kultura to nie tylko występy artystów, którzy zechcą przyjechać do Wielgowa z centrum Szczecina lub z innych miast. To także lokalni artyści, twórcy, muzycy, itd.. Warto to zauważyć, że tu są, że tu mieszkają i że tu tworzą. Wielka szkoda, że nie ma na terenie naszych osiedli miejsca w którym mogli by zaprezentować swoje prace, swoją twórczość, czy po prostu spotkać się z mieszkańcami.

W galerii zdjęć parę fotek.

Jeden komentarz do Dusza ukryta w dźwiękach kolędy

  1. Wiktoria napisał(a):

    Było pięknie :-)

Top