Plac zabaw przy kościele

Dlaczego na placu zabaw jest tak brudno, trawa nie skoszona jak maluchy mają się tam bawić? Może by Rada Osiedla się tym zajęła.

Wiadomość dodała Klara poprzez formularz Dodaj newsa

Faktycznie o porządkach i utrzymaniu placu zabaw chyba ostatnio zapomniano. Trawa aż się prosi o skoszenie, a cały teren o uporządkowanie. Poniżej kilka zdjęć placu.

Plac zabaw przy ulicy Bałtyckiej - wielgowo.pl Plac zabaw przy ulicy Bałtyckiej - wielgowo.pl Plac zabaw przy ulicy Bałtyckiej - wielgowo.pl Plac zabaw przy ulicy Bałtyckiej - wielgowo.pl Plac zabaw przy ulicy Bałtyckiej - wielgowo.pl Plac zabaw przy ulicy Bałtyckiej - wielgowo.pl

Komentarzy: 12 do Plac zabaw przy kościele

  1. Paweł napisał(a):

    Jak już będzie się ktoś zastanawiał nad aspektami poruszonymi powyżej może również pomyśleć o ogrodzeniu tego terenu- w reszcie, w końcu, ad extremum, czy może jednak zanim będzie zapóźno… no tak ale to przecież rodzic nie dopilnował…

  2. Arek napisał(a):

    Cały Szczecin tonie w śmieciach, chwastach i dziurach w drogach (za to przebudowuje się układ drogowy pod Kaskadę, buduje się teatry/opery/filharmonie dla elity i oddaje za darmo tereny kościołowi), a wy myślicie, że ktoś będzie się przejmował „jakimś tam wielgowem”? Bez żartów… i tak ciemny lud twierdzi, że nie jest źle, więc jest super.

  3. Basia napisał(a):

    no to „oświecony” człowieku dlaczego nie jesteś w radzie osiedla i nie budujesz nam tutaj San Francisco? :-D Dobrze tylko krytyk

    • Paweł napisał(a):

      Barbara nie unoś się. Nie musi być w radzie osiedla, pozwólmy mu krytykować. Zaraz się okaże, że nie jest istotna estetyka osiedla czy bezpieczeństwo tylko ważne jest to, że ktoś krytykuje, a nic nie robi, a jeszcze ważniejsze, że odważył się krytykować… niesamowite jak on tak mógł a taki „oświecony”

      PS a pobite butelki po piwie czy inne śmieci niech rodzice zbierają i segregują- bedzie bezpieczniej dla ich dzieci- bo to są przecież ich dzieci… i proszę nie krytykować ;)

    • Basia napisał(a):

      ja sobie nie życzę, żeby ktoś mnie-mieszkankę tego osiedla nazywał ciemnym ludem.

      • Arek napisał(a):

        Wybacz, jeśli Cię uraziłem, ale mam też wrażenie, że nie zrozumiałaś sensu mojej wypowiedzi :) Niemniej – przepraszam.

  4. Arek napisał(a):

    I jako człowiek z rady osiedla mam to pójść skosić? :] W mieście rządzi tylko jedna osoba (i jego ludzie), która ma gdzieś nasze osiedle – za mała grupa wyborców. Sam pisałem do ZDiTM wiele razy w różnych sprawach dot. Wielgowa i wszystkie moje e-maile wylądowały w próżni (choć jeszcze kilka lat temu zawsze odpowiadano, nawet jak odpowiedź była negatywna).

  5. Robert napisał(a):

    Witam
    Jak Pan śmie krytykować naszych dożywotnich członków Rady Osiedla i Pana radnego. Nie wolno tego robić! Dodam jeszcze, że należy oczyścić dokładnie tę część lasu za placem zabaw w kierunku zabudowań do ulicy Balladyny. Dla bezpieczeństwa dzieci, które chodzą tą ścieżką do szkoły. Panie Arku ale Pan radny podobno wszystko może. Tak twierdzą odwiedzający tę stronę. Ale spokojnie. Niedługo wybory! Kandydaci na radnych bardzo się starają. Będzie ogrodzenie, las oczyszczony, wycieczka, impreza itd. Będę słuchał uważnie ogłoszeń parafialnych. A potem…..NIC
    Pozdrawiam

  6. Paweł napisał(a):

    krytykanci mogliście przecież napisać projekt i zachęcić tych i owych do głosowania jest do wzięcia 1 mln pln (jest jeszcze czas dziś 30.06.2014 do zamknięcia urzędu miasta)- https://konsultuj.szczecin.pl/konsultacje/chapter_116063.asp i całe osiedle by skorzystało, a tak co? Gumieńce do „zeszłorocznych czterech milionów” dołożą w tym roku jeszcze jeden… a może jest na tej liście jakiś projekt z Wielgowa, a może ze Sławociesza… hmm może Zdunowo skorzysta… a takie fajne ogrodzenie można było zrobić i ze dwie kosiarki kupić… może i monitoring… albo basen albo cokolwiek, a tu sami krytykanci i nic nie zaproponowali… ach ci ludzie na tym naszym osiedlu tacy jacyś roszczeniowi przy tym nic od siebie nie dający.

    ps: czy „niedający”? bo zaraz ortografia okaże się najważniejsza…

  7. Dawid napisał(a):

    Nie rozumiem tu czegos , po co byc w radzie osiedla jezeli nic nie mozna zrobic , od 2 lat nie ma festynu ,skate park na slawocieszu nie jest skate parkiem sa tam liczne błedy w wykonaniu ,młodzież pije alkohol i nawet nie ma smietnika na placu zabaw bo po co ,ale radni dalej nic nie moga z tym zrobic tylko ciągną korzysci za długo pare osób jest przy stołku niestety ale mozna stwierdzic ze na wielgowie oprócz Biedronki i stadionu gdzie mozna obejrzec mecz nic tak naprawde nie ma dla młodziezy

    • Robert napisał(a):

      Witam!
      Radny bezradny! Rada Osiedla nic nie może zrobić jak zwykle. Dlaczego zatem kandydują? Radny rozumiem to około 2500 zł miesięcznie diety. Jaki dochód z pełnienia funkcji radnego ? Wystarczy obejrzeć na stronie Urzędu Miejskiego oświadczenia majątkowe radnych. Niedługo wybory i należy dobrze się zastanowić zanim wrzuci się kartkę do głosowania do urny. Trzeba samemu decydować a nie ulegać opiniom innych. Dożywotni: radny i członkowie Rady Osiedla. Popieram Dawida. Jest okazja to zmienić wreszcie Dawidzie. Nie kandydują nowe osoby bo nie widzą możliwości współpracy z tym samym radnym i tym samym od wielu lat składem Rady Osiedla – tak myślę. Przez ostatnie cztery lata tak naprawdę nic się nie działo. Biedronka , nowa trasa dojazdowa do Szczecina – czyja to zasługa? Radnego? Rady Osiedla? Pozdrawiam

  8. Paweł napisał(a):

    za chwilę minie miesiąc od dodania informacji o placu zabaw…
    wiele słów napisano…
    wg mnie też wiele zrobiono… nie wiem czy to zbieg okoliczności… ale cały plac zabaw jest oczyszczony, trawa skoszona i można stwierdzieć, że jest to miejsce cywilizowane… dalej jednak uważam, że ten teren powinien być ogrodzony.
    Innym problemem jest to, że wieczorami piją tam alkohol… i ja osobiście nic do tego nie mam… ale te dzieci i młodzież nie zabiera ze sobą butelek i innych śmieci- ktoś ma jakiś pomysł w związku z tym? Może ktoś z rady osiedla coś podpowie. Może ktoś kto wie jak takie problemy się rozwiązuje coś podpowie. Pamiętajmy, że te dzieci i młodzież pijący ten alkohol to pociechy naszych sąsiadów i codziennie je spotykamy w Biedronce, na chodniku w autobusie… i że te osoby umieją też rzucać tymi butelkami i umieją też posługiwać się wulgaryzmami i często mają ochotę na dyskusje… a ja nie chce znaleźć potłuczonej butelki po piwie na potłuczonej szybie mojego samochodu tylko dlatego, że zwróciłem im uwagę, że jest tam tabliczka z małymi literami, na której jest napisane min, że nie wolno na placu zabaw spożywać alkoholu.

    Z trawą daliśmy radę, a z przyszłością naszego kraju damy radę? To takie wspaniałe dzieci są… taka wiele rokująca młodzież…

Top