List z prośbą o poparcie

Profesor Tomasz Grodzki - wielgowo.plList Jarosława Mroczka, Prezesa firmy EPA i Pogoni z prośbą o poparcie dla Profesora Tomasza Grodzkiego w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Szanowni Państwo,
Pozwólcie, że ta drogą zwrócę się do Was z gorącą prośbą o udzielenie Waszego poparcia dla kandydatury prof. Tomasza Grodzkiego do Europarlamentu.

Postać profesora Grodzkiego jest dość powszechnie znana, pozwólcie więc, że nie będę podawał informacji typowych dla kampanii wyborczej. Znacie mnie i mam nadzieję, że choć w pewnej części podzielacie mój sposób patrzenia na świat, na ludzi, szczególnie tych którzy reprezentują nas w różnego rodzaju organizacjach. Potrzeba nam osób z gruntu uczciwych, nie typowych polityków takich jak Rosati, Piskorski, Zagórski, itd. itd. ale tych, którzy potrafią w tym świecie polityki się obracać. Potrzebujemy ludzi bardzo inteligentnych a nie kolekcjonujących stanowiska i tytuły, potrzebujemy wreszcie ludzi z rzeczywistą wiedzą, merytorycznie świetnie przygotowanych a nie tych, którzy potrafią o otaczającej rzeczywistości opowiadać pięknymi, okrągłymi zdaniami, nie niosącymi jednak z sobą żadnej wyraźnej treści.

Wiem, że Parlament Europejski jest instytucją daleką od naszych regionalnych problemów, sam burzę się na myśl jak wielu kandydatów mówi, że chce w tym parlamencie dbać przede wszystkim o interes reprezentowanego regionu. To przecież naiwność, po prostu nieprawda. Profesor Grodzki idzie do parlamentu by działać na rzecz czegoś znacznie istotniejszego. Chce współtworzyć politykę zdrowotną UE, chce wywołać to hasło z niebytu, nadać mu rangę podobną do polityki energetycznej, polityki w stosunku do wykluczonych czy wreszcie bliskiej mi polityki związanej z OZE.

Jednocześnie spokojny jestem o to, że jeśli w jakiekolwiek komórce PE będzie mowa o sprawach dotyczących i dotykających również naszego regionu, będzie on tam obecny. Nie w sposób bierny ale aktywny.

Dla zdecydowanej większości kandydujących do PE, kwestia wyboru to sprawa wyjątkowa z punktu widzenia gwałtownego wzrostu stopy życiowej. Mamona jest tak błyszcząca, tak pociągająca, że gotowi są obiecać wyborcom wszystko byleby tylko dorwać się do tych wyjątkowo lukratywnych pieniędzy. To prawda, są one nie małe. Profesor Grodzki znajduje się jednak w tej grupie uprzywilejowanych, która nie musi z racji swojego statusu finansowego marzyć o tych pieniądzach. On to rzeczywiście robi dlatego, że swoja obecnością a właściwie aktywnością w PE dołoży tam wartości dodanej, spowoduje, że nasze życie w jakimś minimalnym stopniu stanie się prostsze, łatwiejsze i… zdrowsze.

I wreszcie sprawa ostatnia. Może nie najważniejsza ale kto wie? W przypadku profesora Grodzkiego teoretycznie bez znaczenia jest fakt z jakiej listy kandyduje. Lista numer 8 to list PO. Równie dobrze mógłby jednak znaleźć się na innej liście bo jego wybór ma zupełnie nie polityczny wymiar. Nie oznacza to oczywiście, że poglądy pana profesora są zmienne. Na samy początku napisałem – jest do szpiku kości uczciwy, przyzwoity. Nie jest koniunkturalistą. Stabilny w poglądach, przyjaźniach. Jakich więcej rekomendacji trzeba?

Dlatego proszę Was, pójdźcie 25 maja do urn wyborczych. Zagłosujcie na profesora Tomasza Grodzkiego – lista nr 8 pozycja nr 3. To będzie naprawdę dobry wybór.

Jeżeli chcielibyście trochę pomóc w tym wyborze to proszę Was byście podobne maile wysłali do swoich przyjaciół i znajomych w Szczecinie, w zachodniopomorskim i lubuskim. Będę Wam bardzo zobowiązany.

Wierzę w sens takiego wyboru.

Serdeczności
Jarosław Mroczek

Komentarzy: 9 do List z prośbą o poparcie

  1. marcin napisał(a):

    Po co publikacja takiego listu i to w przeddzień wyborów?
    To powinno być forum apolityczne.
    Mam uwierzyć, że dyrektor szpitala będzie trzymał kilka srok za ogon? Będzie brał pensję i ze szpitala i z PE a żadnych obowiązków nie dopilnuje należycie. Znamy te bajeczki dla naiwnych na pamięć. Platforma jest partią polityczną i przypadkowo nikt się tam nie zapisuje.

  2. Bartek napisał(a):

    Marcin,wypaliłeś jak Filip z konopi- trochę więcej wiedzy- dyskusje na tym forum (o polityce) były od zawsze, pewnie jesteś młody i pożerają cię emocje. Nie myśl o parti, myśl o człowieku. Gdybyś znał statut?, wiedziałbyś że może mieć tylko jeden etat.
    Pozdrawiam niezdecydowanych.

  3. marcin napisał(a):

    Bartek, trochę więcej wiedzy. Prof. Grodzki sam powiedział, że po ewentualnym wyborze do PE nie zrezygnuje z bycia dyrektorem szpitala.
    Czy tu się dyskutuje o polityce Tuska czy np. o kanalizacji dla naszego osiedla.
    Kandydatów i partii jest wiele. Czy portal wielgowo.pl przed każdymi wyborami zamieści 10 listów z prośbą o poparcie?
    Platforma popiera konkretny światopogląd i system polityczny i jest w sojuszach z partiami europejskimi promującymi gender, eutanazję, homo adopcje itp., itd….
    W liście wspomniano o OZE. Wiesz co to znaczy i od kogo mamy kupować te technologie? Jakie miliardowe koszta poniesiemy i że prąd będzie co raz droższy? Wiesz ile energii potrzeba by wybudować jeden wiatrak? Wiesz jak szkodliwe zobowiązania odnośnie CO2 podpisała Platforma dla Polski? Że na drugi dzień po powrocie z Brukseli Tusk mówi o polskim węglu a właściwie wydał na niego wyrok.
    To jest polityka, na którą nie ma tu miejsca ani wpływu ale niech nikt nie wmawia, że Platforma to kółko dla pierwszych naiwnych.
    O haniebnych głosowaniach PO w sejmie w/s Smoleńska oddających wszystko Rosji nie wspomnę.

  4. rwpb napisał(a):

    Drogi Marcinie, portal wielgowo.pl nie jest portalem. Jest to moja prywatna inicjatywa i zapewniam Cię, że nie jestem związany z żadnym ugrupowaniem politycznym. Nie jestem zależny od nikogo. Przed wyborami nie zamieszczę 10 listów z prośbami. Ale zamieszczę bezpłatnie każdą formę samopoparcia wszystkich kandydatów z terenów naszych osiedli w każdych wyborach. Oczywiście pod warunkiem, że sami kandydaci będą tego chcieli. Nie znam się na partiach. Jednakże nawet kandydat należący do partii na księżycu dostanie taką możliwość.
    Co prawda prof. Grodzki nie jest mieszkańcem naszych osiedli, ale to co zrobił i robi dla nas wszystkich w Zdunowie jest dla mnie ważne. Nie interesują mnie poglądy polityczne, tylko efekty jego pracy.

  5. Bartek napisał(a):

    Marcin,uwaam że na tej stronie powinno się wygłaszać SWOJE poglądy a nie partii,właśnie przeczytałem że bardziej nchodzi ci o partie niż o ludzi. To nic dobrego nie wróży!!!! Chcesz aby było podobnie jak na Ukrainie.? Proszę, nie odpisuj. Niech największą wartością zostanie człowiek. Pozdrawiam ciebie bardzo serdecznie,oraz pozostałe osoby na tym forum.

  6. Romka napisał(a):

    Nie mogę przejść do ‚porządku dziennego’ nad powyższymi wypowiedziami.
    W pierwszym rzędzie DZIĘKUJĘ BARDZO RWPB za WPIS tak wyważony, spokojny emocjonalnie i racjonalnie.
    Sympatie czy antypatie polityczne są „własne”, choć – tylko moje zdanie oczywiście – nie powinny być ‚oszołomskie’, o co ociera się wypowiedź Marcina z 22 maja.
    Najważniejsze jest OSTATNIE ZDANIE napisane przez RWPB: liczy się człowiek i to, co zrobił (a partia może być ‚księżycowa’).
    I pod tym zdaniem ja też się podpisuję z szacunkiem oraz sympatią!

  7. marcin napisał(a):

    Niby jak mam oceniać polityka i jego poglądy? Przecież w PE nie ma znaczenia czy prof. Grodzki dobrze komuś zoperował klatkę piersiową albo zrobił przeszczep. W PE (760 posłów) pojedynczy człowiek się nie liczy ani jego sprawne ręce chirurga. Liczy się za to jaką frakcję reprezentuje i jakie ustawy ta frakcja poprze. Grodzki do PO nie zapisał się wczoraj. Widocznie odpowiada mu ta partia, jej działalność oraz szef tej partii.
    Od 7 lat w Polsce rządzi PO i z tej partii jest minister zdrowia. Jak funkcjonuje służba zdrowia to wszyscy wiemy. PO ma pomysł na prywatyzację szpitali a jej politycy nawet sobie za małe pieniądze taki szpital kupili! (Szpital miejski w Mysłowicach za 135 tys zł)
    Co z tego, że w Zdunowie będą wspaniali specjaliści skoro zwykły człowiek się do nich nigdy nie dostanie?
    A bogaty, taki jak np. prezes Pogoni, przyleci śmigłowcem do osobnej sali.
    Do tego prowadzi polityka partii prof. Grodzkiego.

  8. Paweł napisał(a):

    a ja powiem tak… na polityce się nie znam…
    co do tego czy to, że ktoś jest dobrym chirurgiem czy dobrym spawaczem, czy dobrym kierowcą samochodów ciężarowych lub też nauczycielem historii nic nie mam ALE podejrzewam, że to nie powinno mieć przełożenia na to czy będzie dobrym politykiem czy (ups) mężem stanu- chociaż mężem stanu uczciwy człowiek- czemu nie… no ale my tu o polityce bardziej… celowe rozróżnienie ;)
    Nie znam osobiście pana Grodzkiego, a dyskusja tu nie jest na niwie naukowej więc o tytuł profesora bym tu nie zachaczał… w zasadzie pewnie niewielu wie z jakiej dziedziny ten „profesor” i jak blisko ta profesura jest polityce.
    Ale jako zwykły człowiek parę razy korzystałem z usług medycznych w szpitalu w zdunowie… w zasadzie to wystałem się w kolejce na chirurgii… ale jakoś dałem radę.
    Parę razy spotkałem pana Grodzkiego w ciuchach roboczych z identyfikatorem więc doczytałem, że to on… i podpatrzyłem jak traktuje zwykłych ludzi…
    Powiem, że jak na dyrektora, „profesora”, i do tego jeszcze radnego miasta Szczecin i pewnie jeszcze w inny sposób zarabiającego na życie z pewną taką skormnością i cierpliwością tłumaczył na ten przykład starszej pani jak w gąszczu korytarzy dotrzeć do rejestracji… być może trywialny przykład, ale starsze panie i przypuszczam, że panowie też w wielu sytuacjach mogą być testerami cierpliwości taktu i wyrozumiałości… zaznaczam, że to że pan Grodzki wydaje się być miłym i uprzejmym człowiekiem wciąż wg mnie nie predystynuje go do tego że będzie dobrym to znaczy uczciwym i skutecznym z podkreśleniem na uczciwym i skutecznym politykiem. Długi wywód. Do minionej środy chciałem głosować na pana Grodzkiego. Ale w centurum naszego miasta powiesili jego plakatat mniej więcej 10 metrów na 5 metrów no duży… a tuż obok plakat pana Dariusz Rosati- czy to jest polskie nazwisko… tak mi się kabaret przypomniał ;) i ten plakat był 3 razy większy… i było tam napisane… lista trata tata nr 1…. u pana Grodzkiego nr 3…
    Ja osobiście jestem, byłem i zobaczymy czy będę za partią pana prezesa… i przeciwko partii PO od zawsze- pamiętam jak się tworzyła…
    I chciałem w tych wyborach głosować na człowieka- czyli na pana Grodzkiego pomimo, że jest z PO… nie przeszkadzało mi to zbyt- chłop ogarnia jakoś ten szpital w Zdunowie… w końcu szamba zaczną powolutku likwidować na naszym osiedlu… to dla mnie w zasadzie istotne… jakoś tam z panem Dzikowskim „coś tam” robią dla naszych osiedli… i chyba nie tylko asfalt i lampy na Bałtyckiej. No i chciałem… a tu proszę godzina ok 15.00 w sobotę przed wyborami, a ja nie wiem… na kogo głosować… bo oddam głos na Grodzkiego, a dzięki temu wejdzie Rosati…
    Moi „faworyci” nie dotarli do mnie, zwykłego mieszkańca miasta Szczecin z propozycją jakiś pan na zdjęciu z prezesem PIS… hmm ale ja nie wiem kto to jest ten pan… no oprócz tego co tu jest napisane… http://www.marekgrobarczyk.pl/o-mnie/ ale powiem, że to mnie jeszcze nie przekonuje… i zdjęcie z prezesem też nie… Tak więc zgadzam się z Marcinem…, że to jest głosowanie na partię i to z czym na sztandarach ona idzie, a PO idzie z tym z czym idzie… i gdyby mój głos był tylko i wyłącznie na pana Grodzkiego to jutro na 100% bym tak zagłosował… pomimo sztandaru pod jakim wędruje przez ostatnie lata… z drugiej strony PIS nie dotarł do mnie… ze swoim kandydatem… z trzeciej strony obok szkoły naszej tuż przy bramce, po drugiej stronie jezdni na słupie spogląda na mnie inny pan tym razem z SLD… i on też uważa, że będzie robił dobrą robotę tam gdzieś daleko po to aby tu w Wielgowie na Sławocieszu i w Zdunowie było milej i przyjemniej. Tak więc aktywiści wszystkich kolorów z plakatów macie jeszcze do godziny 24.00 czas aby mnie przekonać- bo ja wiem, że pomimo, że wiele słów tu napisałem to i tak mój głos się liczy. Szkoda, że nie ma takiej opcji, że skreślam- „Nie ma tu takiego kandydata na któego chciałbym oddać swój głos” Może frekwencja wówczas byłaby większa…

  9. Sławek napisał(a):

    A ja pierwszy raz w życiu, a trwa już ono troszkę, nie pójdę głosować. Jest mi obojętne, która partia będzie mnie skubała…

Top