Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Wielgowie

Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Wielgowie - wielgowo.plOśrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Wielgowie to miejsce szczególne. Przebywające tutaj zwierzęta skazane by były na zagładę, gdyby nie pomoc i opieka uzyskana w tego typu miejscach. Bardzo często jest potrzebna opieka długoterminowa. Z Ośrodkiem współpracują wolontariusze pod opieką których są małe zwierzęta możliwe do rehabilitacji w domach. Zwierzęta po wyleczeniu są wypuszczane na wolność. Ośrodek nie jest duży, znajduje się na prywatnej posesji. Przebywającym tutaj zwierzętom przydałby się większy oraz bardziej oddalony od posesji teren. Jest to jedno z zamierzeń kierującego Ośrodkiem pana Michała Kudawskiego. Można by było stworzyć miejsce rehabilitacji dla zwierząt połączone z możliwością odpoczynku ludzi. Takie mini ZOO w Wielgowie. W bliskiej przyszłości Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Wielgowie ma zostać przekształcony w Fundację Na Rzecz Dzikich Zwierząt, co pozwoli przy współpracy z naszymi radnymi na realizację tego i innych zamierzeń. To jednak przyszłość i zanim to nastąpi możemy wszyscy pomóc zwierzętom p. Michała. Jak? Możemy przynieść do Ośrodka warzywa, obierki ziemniaczane, płatki owsiane i ziarna zbóż, możemy kupić i podarować paszę. Obecnie nie jest możliwa żadna pomoc finansowa.
Kontakt do p. Michała Kudawskiego: tel.: 503 355 211 email: mkudawski@wp.pl

W galerii zdjęć niektórzy rekonwalescenci przebywający w Ośrodku Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Wielgowie

Komentarzy: 7 do Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Wielgowie

  1. Robert napisał(a):

    Problemy Ośrodka i komentarze obejrzałem w wiadomościach TVN. W Wielgowie miało podobno powstać również schronisko dla zwierząt. Cisza. Problem ten dawno powinien być rozwiązany. Proszę nie pisać, że problem przy współpracy z radnym zniknie . Jeśli przez kilka ostatnich lat Rada Osiedla ani radny Dzikowski nie rozwiązali tego problemu to nie do wiary , że ktoś jeszcze wierzy w cuda albo w obiecanki cacanki w następnej odezwie radnego do mieszkańców Wielgowa, że tak będzie. Z załatwieniem terenu jest tak wielki problem? Fundacja w niedalekiej przyszłości?. Chyba to jakieś żarty? Upłynie następnych kilka lat a ten człowiek i zwierzęta potrzebują pomocy od zaraz. Przypuszczam, że sąsiedztwo zwierząt też jest uciążliwe dla sąsiadów. Jest wielu radnych. Myślę, że Pan Kudawski powinien zwrócić się o pomoc do innych radnych. Teren to podstawa, jeśli fundacja to jak najszybciej. Chociaż tyle. Na początek. Póki co to proszę Pana Kudawskiego aby częściej pisał na stronie internetowej Wielgowa o potrzebach zwierząt. Co konkretnie jest mu potrzebne na już. Proszę napisać wprost „potrzebuję: ziemniaki, pszenicę, paszę /jaką?/” itd. Mam nadzieję, że osoba prowadząca stronę internetową pomoże Panu Kudawskiemu i założy np. stałą zakładkę do dyspozycji Pana Kudawskiego, tak by mógł się wypowiadać na temat ośrodka sam osobiście. Taka pomoc też nie jest bez znaczenia a może okazać się nawet dla Niego i zwierząt zbawienna w tym momencie.

    • Roman napisał(a):

      Robercie,
      uprawianie pieniactwa nie poprawi losu zwierząt z pewnością. Walisz, jak cepem, w Radę Osiedla i Pana Radnego przy każdej możliwej okazji, niezależnie na jaki temat się wypowiadasz. To niestosowne, w szczególności pod tym artykułem. Przecież wyraźnie autor artykułu napisał, czego potrzeba Panu Michałowi. Zawiozłeś coś?
      Radę Osiedla rozliczą mieszkańcy w przyszłym roku. Ja mam nadzieję, że będziesz kandydował w wyborach. Deklaruję swój głos na Ciebie. Z Twoim zapałem społecznika będziesz mógł się wykazać swoją skutecznością w działaniach na rzecz naszej lokalnej społeczności. Sądząc po Twojej aktywności na tej stronie, masz sporo wolnego czasu, który z pobudek altruistycznych spożytkujesz dla dobra ogółu.
      Wybacz mi kąśliwość, ale od samego mieszania herbata nie staje się słodsza.
      Sam usiłuję wywierać nacisk na Radę Osiedla i Pana Radnego w rozstrzygnięciu kwestii techniczno – ekonomicznych kanalizacji na naszych osiedlach i wiem, że nie jest łatwo. Ale działać trzeba, a nie bić pianę.
      Pozdrawiam
      Roman

      • Robert napisał(a):

        Romanie widzę, że jesteś za tym samym „dożywotnim składem Rady Osiedla i radnego na tym osiedlu”. Zauważ, że na tej stronie nie tylko ja krytykuję Radę Osiedla i radnego ale jest dużo więcej takich osób. Czy ich krytyka to – pieniactwo? Nie zapominaj, że każdy ma prawo krytykować i wyrażać swoje opinie. Osoby publiczne muszą liczyć się z krytyką. O kimś, kto śmie krytykować mówisz – to pieniacz. Można być „kąśliwym” cytat i powiedzieć „pieniacz pieniacza zawsze pozna ….”. Sprawa P. Kudawskiego ciągnie się od lat. Dlatego powiedziałem, że nie ma on co liczyć na Radę Osiedla ani pomoc radnego w tej sprawie. Więcej obiektywizmu i szacunku dla osób, które krytykują i piszą prawdę. Radosnych i Spokojnych Świąt Wielkanocnych!

  2. Basia napisał(a):

    Dobry pomysł panie Robercie. Myślę, że jeśli tutaj będzie jakiś odnośnik to wiele osób będzie mogło pomóc panu Michałowi. Mam nadzieję, że nie dojdzie do tego, że trzeba będzie „zlikwidować” jak to napisali gdzieś tam- ani jednego zwierzaczka ( likwidować to sobie mogą burdel, który mają w urzędzie)WIELKI SZACUNEK MICHAŁ ZA TO CO ROBISZ DLA TYCH ZWIERZĄT!!!

  3. rwpb napisał(a):

    Ja nie widzę problemu aby był odnośnik/zakładka do podstrony i taka podstrona o temacie Ośrodka. Z tego, co wiem, to Michał niedługo będzie miał swoją stronę Fundacji.
    Na razie możemy wesprzeć jego działania karmą dla jego podopiecznych.

  4. Bogusia napisał(a):

    Czemu nie jest mozliwe wspieranie finansowe fundacji?

Top