Cmentarz przy ulicy Stary Szlak

Lapidarium w MotańcuOtrzymałem ostatnio list, który pozwolę sobie zamieścić w całości:

Jestem mieszkanką Wielgowa od 12 lat i akurat dzisiaj mnie naszło, aby wybrać sie rowerami z rodziną i poszukać starego cmentarza na Starym Szlaku. Po wielu trudach i pytaniach mieszkańców znaleźliśmy maleńki cmentarzyk w lesie. To co widziałam woła o pomstę do nieba… Ktoś porozbijał szklane tafle nagrobne i widać, że dobrze się tam bawił dewastując miejsce spoczynku zmarłych. Jak mozna coś takiego zrobić??? Nie mam słów, aby nazwać takiego / takich. Pamiętam czasy kiedy kościoły i cmentarze były najbezpieczniejszymi miejscami, gdzie można było wejśc o każdej porze dnia i pomodlić się lub choćby pobyć w ciszy, a teraz kościoły „muszą” być pozamykane a na cmentarz nawet w dzień lepiej nie iść samej. A my Polacy tak bardzo byśmy chcieli, aby na „kresach” tam gdzie zostali nasi pradziadowie na Rosie czy Łyczakowie spoczywały spokojnie prochy naszych bliskich.
Kiedyś spotkałam parę starszych ludzi mówiących po niemiecku, oprowadziłam ich po Szczecinie bo nie mogli znaleźć miejsc, które pamiętali sprzed wojny i tak wtedy płakali. Dzisiaj zrozumiałam właśnie na tym cmentarzu niemieckim dlaczego tacy ludzie płaczą i nie dziwię się, mnie samą aż bolał taki widok i wstyd mi się zrobiło, jakbym to ja zrobiła osobiście :(:(
Elżbieta

Cmentarz ten, niemal zapomniany od czasów wojny, do roku 2004 był zarośnięty i praktycznie prawie nieczytelny. W 2004 roku grupa ZGR oraz uczniowie Gimnazjum nr31 w Wielgowie włożyli sporo pracy w odrestaurowanie tego miejsca. Wiele tablic nagrobnych zostało wtedy poskładanych ze znalezionych kawałków, a same nagrobki oczyszczono i podniesiono.
W marcu 2011 roku część grobów została zdewastowana i sprofanowana, pisałem o tym wpisem Dewastacja i profanacja grobów na cmentarzach przy ulicy Stary Szlak i w Zdunowie. W sierpniu 2011 roku śledztwo zostało umorzone, a pracownicy leśni zasypali rozkopane groby, pisałem o tym w Profanacja grobów na poniemieckich cmentarzach – finał.
Może kiedyś w tym miejscu powstanie Lapidarium? W okolicach naszych osiedli jest wiele podobnych miejsc, nie wszystkie są do końca zagospodarowane i urządzone. Wiele przedwojennych cmentarzy jest zapomnianych. Poprzewracane nagrobki, nieuprzątnięty teren, wysypiska śmieci – to jest właśnie codzienność tego typu miejsc. Czy tak właśnie stare cmentarze powinny wyglądać? Na pewno nie.
Na szczęście są też przykłady pozytywne. Stare cmentarze są zamieniane w Lapidaria, dostają drugie życie i poniekąd stają się małą lokalną atrakcją. Tak właśnie stało się między innymi w Reptowie, Motańcu, Lubczynie i Cisewie – czyli w najbliższej okolicy. Nie potrzeba było wielkich kwot pieniędzy, mieszkańcy przy pomocy Urzędów Gminnych sami uporządkowali te tereny. Jak wyglądają dzisiaj? Zapraszam do galerii zdjęć

Komentarzy: 3 do Cmentarz przy ulicy Stary Szlak

  1. Sylvia napisał(a):

    Wstyd pójść na spacer na poniemieckie cmentarze i jednocześnie wstyd żądać od naszych wschodnich sąsiadów, aby dbali o groby naszych przodków na kresach. Szkoda, że urzędnicy miejscy widzą tylko jedną stronę tej sprawy i robią szum na pokaz. Na przykład Pan Krzysztof Aloksa obiecał przed wyborami zająć się uporządkowaniem cmentarzy, ale jak widać na obietnicach się skończyło.

  2. Pawel napisał(a):

    Osobiście uważam, że w przypadku niektórych cmentarzy, jak przy Starym Szlaku, główną rolę odegrał Internet, w którym to żądni przygód poszukiwacze skarbów z wykrywaczami metalu poszukują informacji, gdzie mogą jeszcze coś wykopać. Dzięki temu, że ów cmentarz nie jest bezpośrednio dostępny i widoczny z drogi, przez wiele lat unikał dewastacji i jest jednym z lepiej zachowanych cmentarzy poniemieckich w Szczecinie.

    Pomijając kopaczy (którzy nie sprzątają po sobie), mamy też sporadycznie do czynienia ze zwykłymi wandalami. Jak widać, w ich przypadku zawiodło przede wszystkim wychowanie ze strony rodziców. Wątpię, aby ktokolwiek rozsądny i dorosły nie uczył swoich dzieci szacunku dla zmarłych. Potrzeba jeszcze sporo czasu, by nauczyć młode pokolenia historii tego miejsca i tego, że szacunek dla każdego miejsca pochówku należy się bezdyskusyjnie.

  3. rwpb napisał(a):

    Szacunek dla każdego miejsca pochówku należy się bezdyskusyjnie – nic dodać, nic ująć. Warto może jeszcze zauważyć, że wiele działań władz to działania na pokaz. Przykładem może być Cmentarz Żołnierzy Niemieckich w Glinnej. Pięknie utrzymany i rozreklamowany. Władze gminne na pewno są z niego dumne. Ten cmentarz prawie graniczy z dwoma niemieckimi cmentarzami, na których już nie jest tak różowo. Cmentarz ewangelicki został zlikwidowany w latach 90-tych, dziś można dostrzec tylko jego zarys i resztki ogrodzenia. Jest to do przyjęcia, nikt tam nie profanuje grobów. Cmentarz katolicki z zachowanymi do dzisiaj kilkoma nagrobkami jest wysypiskiem śmieci i to już nie jest do przyjęcia. A tego dumne władze już nie widzą. Jeżeli ktoś jest zainteresowany, to ostatnio była Wycieczka do Glinnej. Jest tam sporo zdjęć z tych cmentarzy.

Top