Andrzej Grabiec gościem Rady Osiedla

Dyżury radnych nasze Rady Osiedla są w każdą środę o godzinie 18:00 w siedzibie Rady przy ulicy Bałtyckiej 35a. Spotkania te mają charakter otwarty i każdy może w nich uczestniczyć. Na niektóre takie spotkania zapraszani są przedstawiciele władz miasta, różnych instytucji czy organizacji. Na dzisiejszym spotkaniu gościem Rady Osiedla był Dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Szczecina Andrzej Grabiec.
Poruszanych tematów i pytań do Dyrektora było sporo. Główne tematy to oświetlenie ulic, a właściwie brak oświetlenia na ulicach Stary Szlak, Borsuczej od Bryczkowskiego i brak oświetlenia przystanków komunikacji miejskiej. Ważną sprawą jest rozszerzenie terenu cmentarza i budowa parkingu samochodowego przy ulicy Urodzajnej. Były pytania o zwiększenie częstotliwości kursowania komunikacji miejskiej i o dodatkowe kursy szczególnie po godzinie 22, o fundusze na dokończenie placu sportowo-rekreacyjnego przy ulicy Drwali i fundusze na zagospodarowanie terenu lasu naprzeciwko Zespołu Szkół – ma tam powstać park z alejkami i ławkami. Sporo ulic jest utwardzonych, ale brakuje oznakowania pionowego, szczególnie na skrzyżowaniach. Poruszony był też temat budowy Węzła Tczewska i Parku Przemysłowego Dunikowo.

Komentarzy: 2 do Andrzej Grabiec gościem Rady Osiedla

  1. sylwester napisał(a):

    Mam też takie jedno pytanie odnośnie melioracji rowów przy ul Tatarakowej. Kiedy ona nastąpi Niebawem kolejna wiosna i zero jakiej kolwiek pracy Z tego co pamiętam to rów melioracyjny biegnący wzdłuż TaTarakowej miał być oczyszczony i pogłębiony w czerwcu ub.roku

  2. Kasia napisał(a):

    Komunikacja miejska – temat rzeka. Wg mnie powinien być jeszcze jeden G po 18 z miasta. Osoby pracujące w handlu czy w usługach kończą pracę o 18. Poza tym fajny jest też nasz nocny 534 o 3:05 od poniedziałku do czwartku. Niczym nie dojedziesz z miasta na Słoneczne czy Bukowe, po prostu niczym. Nie wiem, co kierowało autorem, przy układaniu tego rozkładu. Bo to wyrzucanie w błoto pieniędzy na autobus, na który nie można dojechać z centrum.

Top