Ciemno jak w …

Światło parę razy błysnęło, a jak się wybłyskało to zgasło na dobre. Wystarczyło tylko trochę opadów śniegu, aby awaria na linii energetycznej pozbawiła wiele gospodarstw domowych energii elektrycznej. Na Sławocieszu wczoraj prądu nie było od popołudnia do bardzo późnych godzin wieczornych.
Niby mamy dwudziesty pierwszy wiek i niby jesteśmy przygotowani do zimy. Ale czy naprawdę?

Komentarzy: 2 do Ciemno jak w …

  1. sylwester napisał(a):

    Jedno co mnie dziwi w tym wyłączeniu prądu to tak w lecie od godz 9-tej do 15-tej prąd wyłączają bo są przycinane gałęzie A teraz dlaczego? Czy już nie lepiej wyciąć drzew które rosną w odległości ok 50 metrów od linii energetycznej Chyba było by lepiej A tu dzwoni się do Wnęki na informacje i słychać ze wyłącznie planowane dnia tego itd itp A tak było by po kłopocie. Albo wykopać kabel w ziemię No chyba ze wtedy to tylko krety albo robaki kabel przegryza hi hi hi

  2. sylwester napisał(a):

    Huuraa!!!!!! Założyli nam nową lampę na ul.Przedwiosnie W pierwszy wieczór świeciła tylko ok 4 godzin Ale plusem jest to iż czerpie energię z wiatru i ze słońca Gdyż ma zamontowane baterie słoneczne tzw solary i mały wiatrak Ha ha czyli jak słońca nie będzie to można liczyć na wiatr i odwrotnie a lampa świecić będzie No ale też jest minus bo słaby promień światła jest Gdyż koło mnie nie jest za jasno Może jak by ja przekreślić trochę w stronę torów było by ok A druga stroną jak by tak każda lampa była by tak wyposażona To światło było by non top :-)

Top