Na cmentarz lepiej piechotą

1 listopada w Uroczystość Wszystkich Świętych będziemy odwiedzać groby najbliższych. Część uda się na cmentarz piechotą, albo komunikacją miejską, ale sporo ludzi będzie chciała podjechać w okolice cmentarza swoimi samochodami.
Cmentarz Komunalny przy ulicy Urodzajnej w Wielgowie nie posiada parkingu dla samochodów. Jak dotąd nie zostały też wyznaczone żadne miejsca parkingowe w okolicach cmentarza. Czy będą się tam działy „sceny dantejskie” przy parkowaniu?. Jak radni miasta wyobrażają sobie ruch wokół cmentarza i dojazd do drugiej bramy?
Teren wokół cmentarza jest własnością prywatną i na pewno będzie ogrodzony. Oczywiście Zakład Usług Komunalnych i Miasto mogłi by wydzierżawić teren na parę dni pod tymczasowy parking od okolicznych właścicieli, ale jak to zwykle bywa brak na to pieniędzy. Czyżby budowa przystanku w okolicach Osady Leśnej za prawie 200 tysięcy złotych pochłonęła wszystkie fundusze?

Komentarzy: 3 do Na cmentarz lepiej piechotą

  1. Iza napisał(a):

    Tyle lat był dojazd do drugiej bramy a tu nagle zamknięte :( Już widzę jak będą zastawiane prywatne bramy wjazdowe na posesje a więc już proponuje postawienia tam POLICJANTA LUB STRAŻ MIEJSKĄ OJ BĘDZIE SIĘ DZIAŁO

  2. rwpb napisał(a):

    POGOŃszczecin, co byś zrobił, jakby sąsiad zerwał ci płot, bo chciałby zaparkować na twoim ogrodzie swój samochód? Pozwoliłbyś na to? Założenie blokady na koła samochodu przez Straż Miejską, bądź Policję jest bezpłatne, ale zdjęcie tej blokady już sporo kosztuje. Pomyśl co proponujesz.

  3. Stachu Wichura napisał(a):

    Jaki kuna ogród, przecież to nieurodzajne pola i łąki nie wiem co właściciel gruntu miał na myśli zakładając te zasieki z drutu ale po mojemu sądząc po tabliczce „sprzedam z nr tel” liczy na to że sprzeda teren dla ZUK pod poszerzenie cmentarza ewentualnie parkingu lub też jest skończonym idiotą i liczy na to że sprzeda teren np pod budowę np domów. Na jego miejscu zrobił bym wjazd na teren ogrodzony i za każde zaparkowane auto kasował np 5 zika. Na pewno zarobił by na kolejną flaszkę jabcoka a i przy okazji niektórzy zmotoryzowaniu mieszkańcy odwykli by od dojeżdżania samochodem do obiektów oddalonych o 200m od miejsca zamieszkania.

Top