Szanujmy naszych zmarłych

Szanujemy naszych bliskich zmarłych, ale czy na pewno?

Cmentarz komunalny przy ulicy Urodzajnej w Wielgowie w porównaniu z Cmentarzem Centralnym w Szczecinie jest nekropolią małą. Mimo tego jednak obowiązują tutaj takie same zasady, jak w innych tego typu miejscach.

Coraz częściej można zaobserwować jak na nasz cmentarz wjeżdżają sobie ludzie autami. Nie chodzi tu o służby porządkowe, czy parkę starszych niewładnych ludzi, ale o „wygodnickich”, którym nawet nie chce się podejść kilku kroków od bramy. Dla wielu osób jest to nie lada utrudnienie nie mówiąc już, że taka sytuacja jest po prostu nie do pomyślenia. Samochody stoją zaparkowane gdzie popadnie. Alejki, pasy zieleni… tam gdzie da się radę. Nasz cmentarz nie jest wielką nekropolią i chyba można podejść te kilka kroków zostawiając auto przed nim.
Cmentarz niektórym kierowcom służy nie tylko jako miejsce parkingowe, ale też jako myjnia i miejsce do sprzątania wnętrza samochodu, czy trzepania dywaników.

Na cmentarzu jest też udostępniona woda do podlewania roślin na nagrobkach. Woda jest ogólnie dostępna dla wszystkich. Co niektórzy jednak wykorzystują ten fakt, nalewają wodę do pojemników na wózkach i wożą do swoich ogródków. Jest przecież za darmo.

Dlaczego tak się dzieje? Regulamin cmentarza komunalnego wyraźnie określa zasady zachowania się w tym miejscu. Faktem jest, że regulaminu na cmentarzu nie ma. Tablica z regulaminem przestała istnieć podczas utwardzania alejek. Mimo tego i bez regulaminu każdy odwiedzający groby bliskich powinien znać zasady dobrego zachowania się.

Regulaminu i zasad dobrego zachowania się powinny też przestrzegać służby porządkowe i pracownicy zakładów pogrzebowych przygotowujących groby. Głośne rozmowy z niewyszukanym słownictwem, przekleństwa i grające radio nie pasują do tego miejsca.

Listy pisane do Zieleni Miejskiej i Służb Komunalnych pozostają bez odpowiedzi. Może te służby uważają to za normalność? Także patrole policyjne omijają teren cmentarza.

Cmentarz jest to miejsce święte. Są tam nasi bliscy, którzy jedni dawno- drudzy niedawno odeszli i trzeba należycie uszanować to miejsce. Dlaczego więc tego nie robimy?

Top