Pierwsza tura wyborów za nami

Jak i na kogo głosowaliśmy?
Kto cieszył się największym zaufaniem?
Głosowanie odbywało się w dwóch obwodach, nr 3 i nr 4. Obie komisje długo i skrupulatnie liczyły głosy. Dopiero około godziny 23 były znane wyniki.
Na podstawie końcowych protokołów komisji:

Odwód nr 3
Liczba wyborców uprawnionych do głosowania: 1381
Liczba wydanych kart do głosowania: 771
Liczba kart w urnie:770
Liczba głosów ważnych: 766
Liczba głosów nieważnych: 4
Frekwencja wynosiła 55,82%

Poszczególni kandydaci otrzymali następującą liczbę głosów:
Jurek Marek 7
Kaczyński Jarosław Aleksander 265
Komorowski Bronisław Maria 343
Korwin-Mikke Janusz Ryszard 39
Lepper Andrzej Zbigniew 3
Morawiecki Kornel Andrzej 0
Napieralski Brzegorz Bernard 92
Olechowski Andrzej Marian 11
Pawlak Waldemar 3
Ziętek Bogusław Zbigniew 3

Odwód nr 4
Liczba wyborców uprawnionych do głosowania: 1618
Liczba wydanych kart do głosowania: 954
Liczba kart w urnie:954
Liczba głosów ważnych: 943
Liczba głosów nieważnych: 11
Frekwencja wynosiła 58,96%

Poszczególni kandydaci otrzymali następującą liczbę głosów:
Jurek Marek 8
Kaczyński Jarosław Aleksander 321
Komorowski Bronisław Maria 418
Korwin-Mikke Janusz Ryszard 32
Lepper Andrzej Zbigniew 4
Morawiecki Kornel Andrzej 1
Napieralski Brzegorz Bernard 137
Olechowski Andrzej Marian 15
Pawlak Waldemar 6
Ziętek Bogusław Zbigniew 1

Wybory prezydenckie to wielkie święto demokracji, które niestety słono kosztuje.
Wydatki Państwowej Komisji Wyborczej związane z organizacją i przeprowadzeniem dwóch tur głosowania wyniosą w sumie ponad 121 mln zł (105,3 mln zł trafi do samorządów, a 14,7 mln zł to wydatki Krajowego Biura Wyborczego).
Na co dokładnie pójdą gigantyczne pieniądze? Same diety członków tysięcy obwodowych komisji w pierwszej turze (prawie 198 tys. osób) pochłoną grubo ponad 28 mln zł.
Członek obwodowej komisji wyborczej otrzymuje 130 zł, zastępca przewodniczącego 150 zł, natomiast przewodniczący 165 zł – mówi RMF FM Beata Tokaj, szefowa biura organizacji wyborów w PKW.
Najwięcej pieniędzy PKW przekaże samorządom, gdyż to one wykonują większość zadań zleconych w związku z organizacją wyborów.
Gminy na funkcjonowanie obwodowych komisji wyborczych m.in. na oznaczenie lokali do głosowania, transport i łączność wydadzą 10,5 mln zł; 7 mln zł – na obsługę informatyczną komisji obwodowych, a na sporządzenie spisów wyborców – 5 mln zł – czytamy na tvn24.pl.
Krajowe Biuro Wyborcze najwięcej pieniędzy wyda na wydrukowanie i transport kart do głosowania (3 mln zł). Funkcjonowanie okręgowych komisji wyborczych będzie kosztowało ok. 5 mln zł, z czego na obsługę informatyczną komisji przeznaczono 990 tys. zł, a na działanie pełnomocników 2,3 mln zł.

Czy po ostatnich powodziach Polskę stać na takie wydatki? Za wszystko zapłacą podatnicy, czyli my.

Top